II APARTAMENT - MIŁOŚĆ

545.000zł

Parametry apartamentu

Parter

salon  z tarasem + jadalnia, kuchnia, schowek, kotłownia, wiatrołap, komunikacja, toaleta, garaż

71m2

Piętro

4 pokoje, garderoba, komunikacja, łazienka, pralnia,

74m2 

Działka 

200m2, uzbrojona (gaz ziemny, woda/kanalizacja, prąd), wybrukowana, opaska wokół budynku

Elewacja

Budynek ocieplony, tynk cienkowarstwowoy, stylowa kolorystyka

APARTAMENT 2

MIŁOŚĆ

 

Siedziała w fotelu, głaskając dłonią brzuch. Ciąża, do rozwiązania nie pozostało więcej niż cztery tygodnie. Chłopiec. Kiedyś, przed wieloma laty, gdy myślała o dziecku, pragnęła córki, jednak teraz, po czasie, nie wyobrażała sobie życia bez faceta... to znaczy, bez małego faceta, bez syna.

Wyjrzała za okno, westchnęła. Nie miała szczęścia w miłości, trudno, niekiedy tak bywa. Ojciec Tymka opuścił ich zaraz po tym, jak wyszła od ginekologa. To szósty tydzień, wszystko jeszcze przed panią. Proszę leżeć, tak na wszelki wypadek, bo już wcześniej miała pani problemy z utrzymaniem ciąży. Proszę na siebie uważać, żadnych ćwiczeń, żadnego wysiłku, odpoczynek, odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek.

Nie żywiła do niego urazy, mowa o partnerze, jeśli wolał życie singla, lekkoducha, jego sprawa. Nie chciała stawać mu na drodze, choć sama cierpiała, przynajmniej na początku. Teraz doszła już do siebie, przecież miała mały skarb, syna, którego obdarzy bezwarunkową miłością.

Usłyszała pukanie. Wstała z wyraźnym trudem, po czym rozpoczęła długą wędrówkę w kierunku drzwi. Siedemnaście nadprogramowych kilogramów, całe mnóstwo, choć tak naprawdę kochała swoje nowe wcielenie, a kiedy stawała przed lustrem całkiem naga, żeby podziwiać własne krągłości, nie potrafiła powstrzymać łez.

Apartament dostała od rodziców, forma prezentu z okazji... No właśnie, czego? Mieli zamieszkać w nim razem, ona i ojciec Tymka, jednak wyszło jak wyszło. Bez żalu, choć... może nie do końca. Cóż, jeśli wiążesz z kimś przyszłość, jeśli kochasz... Bo przecież kochała, o tak, kochała najbardziej na świecie. Kiedyś.

- Już idę! - zawołała.

Liczyła, że przeprowadzka do urokliwego apartamentu, do miejsca, skąd blisko do wszystkich ważniejszych punktów Raciborza, do centrum, do szpitala, do Domu Kultury, do kina, do szkoły, będzie nowym początkiem. Na razie nie poznała nawet sąsiadów, nie mówiąc o kimś bardziej interesującym. Nie chodziło o faceta, przecież większość z nich unika kobiet będących w błogosławionym stanie. Cóż, takie życie.

Otworzyła i...

- Dzień dobry, jestem pani sąsiadem i...

Patrzyła na wysokiego, bladego mężczyznę o twarzy naznaczonej pocałunkami słońca. Właśnie tak pomyślała, pocałunki słońca. Chociaż, rzecz jasna, chodziło o najzwyklejsze, ale urocze piegi.

- ...stwierdziłem, że wpadnę się przywitać, bo...

Brązowe oczy, krótko przystrzyżone włosy w kolorze wypłowiałego brązu, orli, dość charakterystyczny nos i... ten głos! Niski, dźwięczny, jakby wypływał z krtani zawodowego lektora.

-...zauważyłem, może to nieco wścibskie, ale właśnie tak było, że...

Wręczył jej kwiaty, piękny bukiet czerwonych róż. Przyjęła podarunek, zaskoczona jak chyba jeszcze nigdy wcześniej, choć zdawała sobie sprawę z tego, że nie powinna, przecież w ogóle się nie znali.

-...chyba jest pani sama, to znaczy, proszę mnie źle nie zrozumieć...

Westchnął, po czym spłonął rumieńcem.

- Jestem Damian - oznajmił - mieszkam tuż za rogiem.

- Kaśka.

Najpierw wymienili uśmiechy, następnie uściski dłoni.

Nowy początek? Bardzo tego pragnęła.


Przemysław Wiluś Wilczyński

BIURO SPRZEDAŻY APARTAMENTÓW 

ul. Drzymały 6/2

47-400 Racibórz 

tel. +48 32416 3 416

www.nmanager.pl

​licencja zawodowa PFRN nr 4772

Niniejsza strona internetowa oraz informacje na niej zawarte mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Kodeksu Cywilnego.

POBIERZ:

APARTAMENT I i IV Parter

APARTAMENT I i IV Piętro

APARTAMENT II i III Parter

APARTAMENT II i III Piętro

PROSPEKT

apartamentyszczescia